Meh, dziś dostałem niezłego…

Meh, dziś dostałem niezłego wkurwa. Odbierałem paczkę z paczkomatu i w drodze powrotnej sprawdzając paczkę szedłem na skraju chodnika dla pieszych jak i ścieżki rowerowej. Po minucie dostałem w bara od rowerzysty jadącego 20km/h któremu 1m szerokości nie wystarczył do przejechania + zjebkę jakim prawem tam szedłem. Kurła czy kiedy zobaczę rowerzystę na chodniku dla pieszych to mam go zabić? Przecież tego typu zachowanie to chamstwo i jakoś nie zauważyłem aby rowerzystów atakowano w miejscach w których ich prawa są mocno ograniczone.
#rower #warszawa #wkurw