368971,37 – 14,06 =…

368971,37 – 14,06 = 368957,31

Dystans: 14,06 km
Czas: ◷01:33:35
Tempo: 6:40 min/km

Przygotowania do maratonu: tydzień 2/16

Wybieganie 14km

Well… Na weekend do moich rodziców przyjechali znajomi (Ci sami którzy byli jak byłam w domu ostatnim razem xd) i wczoraj był grill. I zgadnijcie kto stwierdził, że drink mu nie zaszkodzi. No ja. Ale na jednym nie skończyłam. XD Dlatego o porannym bieganiu nie było nawet mowy. Cały dzień odpoczywałam, byliśmy na żużlu, a od razu po powrocie do domu ruszyłam.

Generalnie biegło się dość przyjemnie. Chociaż lekko nie było. Do tego przed 7km złapała mnie kolka i trzymała prawie do 10km… W pewnym momencie naprawdę myślałam, że się zatrzymam i rozpłaczę z bezsilności. Ale głowa popracowała i bez większego problemu zrobiłam moje kółeczko. Byłam za to mądra – zamiast robić mniejsze kółka w okolicy domu, wybrałam jedno długie, o którym Tata mi powiedział, że ma właśnie idealnie 14km. Inaczej bardzo by mnie kusiło skrócenie trasy.

Tydzień zamykam z 44,94km przebiegu. Cierpię bardzo, ale dopiero jak przed chwilą to podliczyłam, to zobaczyłam ile do 45km zabrakło. Tydzień oceniam bardzo dobrze. 5 biegów, spinning i rolki. Plan zrealizowany w 100%! W kolejnym lekko obniżam obroty (będą tylko 4 biegi), bo w sobotę w ramach długiego rozbiegania czeka mnie Wrocławski Półmaraton.

Miłego Mirki! ʕ•ᴥ•ʔ

#biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega

#sztafeta #ruszmiasto

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
Jest do wszystkiego więc… Jest dobry!
Samo liczy, to chyba magia
Skrypt się nie myli, to inni się mylą
Będą z tego ładne wykresiki
Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!