363231,55 – 9,54 =…

363231,55 – 9,54 = 363222,01

Dzisiaj zaczynam nowy cykl treningu, czyli przygotowania do maratonu w poznaniu (3 treningi w tygodniu). Więc małe podsumowanko, co do podczas mojej krótkiej, bo lekko ponad rocznej sportowej kariery udało się zrobić.
Udało się osiągnąć obiecany cel na pierwszą połowę roku, czyli czas poniżej 45 min na 10 km. Wcześniej w marcu osiągnąłem również swój cel, czyli 1h45min na półmaratonie.
Więc wchodzę w treningi maratońskie z wyjątkowo dobrym humorem i zamiarem zmierzenia się z czasem 3h30min na swoim debiucie w poznaniu.
W międzyczasie wpadną dwa biegi półmaratońskie. Jeden w Warszafce (Praski), tutaj będę chciał raczej na luzie pobiec 1h45-50min i półmaraton w rodzinnych stronach w Pile gdzie będę chciał zejść poniżej 1h40min.
A co dalej na ten rok? Kusi mnie na grudniowy Garmin Ultra Race w Gdańsku się wybrać na krótszy dystans 51km.
Oczywiście nie odpuszczam treningów na basenie (2/3 razy w tygodniu) i rowerze (3 razy w tygodniu) #ruszstatek #bieganie

#sztafeta #ruszmirko

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
Jest do wszystkiego więc… Jest dobry!
Samo liczy, to chyba magia
Skrypt się nie myli, to inni się mylą
Będą z tego ładne wykresiki
Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!