Miesięczne archiwum: maj, 2020

Jadąc dzisiaj sobie na #rower…

Jadąc dzisiaj sobie na #rower minąłem znana dobrze lokalsom „rzeźbę” która jest na tyle fajna że podzielę się nią z Wami – sympatyczna kózka i jej „pani” stoi sobie już kilkanaście lat na strzemiecinie – gdzie Wola się na nią potocznie „koza”. Według pewnych źródeł jednak nazwa tej instalacji to „Homeostaza” i została stworzona przez …

No to nadszedł czas na…

No to nadszedł czas na rozliczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wybrałam zadanie nr 4 : Zrób o poranku trening w domu lub swoim ogrodzie, nagraj filmik. Zdecydowałam się na nie, ponieważ od jakiegoś czasu planowałam sobie robić treningi rano przed pracą. Jednak jak się domyślacie, miałam problem ze wstaniem tak, żeby mieć na to czas. …

to uczucie, gdy niecały rok…

to uczucie, gdy niecały rok temu te samą trasę pokonywałem ze średnią 28kmh. Dzisiaj mimo mocnego wiatru (30kmh) udało się wykrecic znormalizowaną moc na poziomie 335W (ok. 4w/kg) i średnią 35.3kmh ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż spoiler wlecialem w top10 na 4 segmentach xD przy takim wietrze i stożku 50mm miota mną pół metra w …

395 503 + 54 = 395…

395 503 + 54 = 395 557 Wrzeszcz -> Żukowo -> Otomin -> Wrzeszcz. Mapka w komentarzu. Na wylotówkach z Gdańska ruch masakra, brak poboczy. Ale jak się skręci w boczne drogi to już się robi dużo lepiej. Otomin i okolice standardowo bardzo fajne. W Otominie jest fajna trasa na mtb/gravel https://velomapa.pl/szlaki/wolnosc-jest-w-naturze. Niestety tylko 13km. …